Podsumowania sezonów
Historia Warczących Szprych sezon po sezonie. Najlepsze wyjazdy, najważniejsze wydarzenia, zmiany w składzie, statystyki. To wszystko w jednym miejscu i jak zawsze z ciekawym komentarzem nadwornych bike'o pisarzy.2004
Pierwszy sezon Warczących Szprych nie był wcale pierwszym sezonem, w którym jeździliśmy razem.2005
Rok 2005 przyniósł nam więcej kilometrów, rozpoczęcie przygody z maratonami i spadek popularności wyjazdów z AZSem.2006
Trzeci rok szprychowej działalności to poszerzenie składu i po raz pierwszy wyznaczenie sobie konkretnych celów na sezon. A także koniec wspólpracy z AZSem i wspólne ściganie z Garrym Fisherem i Mają Włoszczowską na maratonie w Istebnej. No i w końcu zaczeliśmy liczyć gleby i gumy!! :)2007
Rok trzech wyjazdów kawalerskich, licznych startów w zawodach o różnym profilu i kilku rekordów szprychowych.2008
Patrząc na statystyki sezonu 2008, nie łatwo go wybronić :) Większość z naszych współczynników wyraźnie pokazuje, że nie jeździliśmy zbyt wiele. No tak, to był najsłabszy nasz sezon. Ale tylko dlatego, że działo się sporo :)2009
Sezon, w którym bardzo mocno odbiliśmy się od rowerowego dna, sięgniętego rok wcześniej :) Celebrowaliśmy dwusetny wyjazd, przyjęliśmy do składu pierwszą kobietę - Agę, wróciliśmy na MTB Trophy, zadaliśmy szyku wdziewając warczące koszulki, przejechaliśmy Szlak Nadmorski oraz daliśmy radę od lat niepokonanemu żółtemu Szlakowi Dolinek Jurajskich i Ziemii Chrzanowskiej.2010
Od arktycznych mrozów, po lejący się z nieba żar... kruszyliśmy lody, przedzieraliśmy się przez strugi deszczu i tony wciągającego błota. Mimo wielu przeszkód nie daliśmy się zatrzymać. Poszerzyliśmy skład o Dorotkę, zaliczyliśmy epicką wyprawę przez Beskid Śląski i Żywiecki, okrążyliśmy Tatry, pożegnaliśmy kolejnego kawalera, powitaliśmy nowych sympatyków, a dzięki namiętnemu ściganiu zaistnieliśmy w pierwszej setce golonkowej drużynówki. Tak w skrócie wyglądał sezon 2010!2011
Fenomenalny i rekordowy pod każdym niemal względem sezon, w którym sformułowanie “sportowe sukcesy” odmienialiśmy przez wszystkie możliwe przypadki, a niesamowita regularność jeżdżenia pozwoliła nam polubić nawet poniedziałki! Świętowaliśmy mnóstwo okrągłych jubileuszy, pokonaliśmy krakowską twierdzę, wróciliśmy na MTB Trophy, pożegnaliśmy kolejnego kawalera, powitaliśmy dwie nowe Szprychy i z głowami w chmurach zdobywaliśmy wspólnie kolejne, coraz wyższe szczyty.2012
Aktualny sezonOstatnie komentarze:
:-) Trzeba było mi je przesłać, ja jeździłem przy temperaturze od -21 do -10 po 100km czyli po 3.5-4godziny ;-)...
mi dzisiaj rano to przy tym mrozie (-21) nawet na narty się nie chciało wyjść (a już nawet byłem ubrany) a Wy...
Hehe :)) No trochę cieplej niż dziś ;)
Tabela - sezon 2012
| login | dystans | wyjazdy | ||
|---|---|---|---|---|
| 1. |
|
abdul | 129 km | 3 |
| 2. |
|
azari | 98 km | 2 |
| 3. |
|
mc | 62 km | 2 |
| 4. |
|
miszczu komin | 62 km | 2 |
| 5. |
|
sara | 0 km | 0 |
| 6. |
|
wojtek_bleble | 0 km | 0 |
| 7. |
|
aga | 0 km | 0 |
| 8. |
|
marcin | 0 km | 0 |
| 9. |
|
krzych | 0 km | 0 |