14.11.2004, niedziela
Pozatym jest świeża relacja z ostatniego warknięcia. Zapraszam do lektury :)
Dobra :) W zeszły weekend się...
Dobra :) W zeszły weekend się nie udało ale teraz jedziemy! W skrócie plan taki, 7:00 pod mostem, asfaltem do Myślenic lub Dobczyc. Dalej jakimś szlakiem wbijamy się w Beskid Makowski. Nocleg najprawdopodobniej w schronisku na Kudłaczach. Na następny dzień robimy kolejny szlak i wracamy asfaltem do domu tak żeby być przed zmrokiem. Przemyślcie to, bo to być może ostatnia okazja żeby powarczeć gdzieś w górach przed zimą!Pozatym jest świeża relacja z ostatniego warknięcia. Zapraszam do lektury :)