ale bede miec tego czytania na zimowe wieczory ;) - czyżbym się powtarzal???
10.10.2007, środa
Ciężki powrót na szlaki
Extremalne pożegnanie z dolinkami (do wiosny;)
miłej lektury życzy
Dla miłośników prozy rowerowej
Zanim ukaże się relacja z wyjazdu na Babią Górę, mam dla Was dwie nieco starsze relacje;)z wyjazdów:Ciężki powrót na szlaki
Extremalne pożegnanie z dolinkami (do wiosny;)
miłej lektury życzy
Tagi:
brakKomentarze:
A ja przeczytałem obie i nie po raz pierwszy chylę czoła przed potęgą miszczowskiej pamięci:)
Mi na pewno będzie ciężko tyle odtworzyć w mniej niż te zaległych relacjach;)
Przy okazji pozwoliłem sobie uzupełnić komentarz do 7. zdjęcia z "Ciężkiego powrotu na szlaki" o wyjaśnienie jak taki lichy mostek wytrzymał napór prawie 2000 rowerzystów;)
Mi na pewno będzie ciężko tyle odtworzyć w mniej niż te zaległych relacjach;)
Przy okazji pozwoliłem sobie uzupełnić komentarz do 7. zdjęcia z "Ciężkiego powrotu na szlaki" o wyjaśnienie jak taki lichy mostek wytrzymał napór prawie 2000 rowerzystów;)
... bo i uznanie za pamięć do detali jak i za samą wytrwalość w pisaniu relacji Kominowi się w pelni należy ... alem Ci Kominie przycukrowal ;) heheh
ano dziękuję, dziękuję. Mam nadzieję że i pozostali choć trochę mnie wspomogą, bo moja lista zaległych relacji jest coraz krótsza;)