W zasadzie wrześniowe weekendy z powodu naukowych tytułow części szprych odpadaja, więc chyba zostaną weekendy w październiku. Ostatni weekend w który moglibyśmy się wybrać to, jeśli się nie myle 21-22 bo później jest zmiana czasu. Ja jestem otwarty narazie na wszystkie weekendy :)
3.09.2006, niedziela
Pasmo Lubania - ostatnia próba
Jesienna pogoda zbliża sie nieubłagania. Proponuje więc jeszcze raz podejść do próby przejechania pasma Lubania. Z powodu wszechobecnego w naszej kulturze braku czasu rozważałbym raczej wersjie 1 dniowa. Komentujcie!Tagi:
brakKomentarze:
Jo!! U mnie ostatnio konczy sie wszystko na samych chęciach, więc nic nie będę może obiecywał :] Ale ciśnienie na tyle mi już wzrosło, że od dzisiaj zaczynam bikowanie do pracy :) No to pozdro
Ja rowniez jestem chetny! W zasadzie pasuje mi raczej kazdy weekend!
Ja jestem jak najbardziej za. Wrzesien praktycznie bez szanas, ale w pazdzierniku mysle ze sie uda wyrwac. Wersja 1 dniowa jest ok. Jedziemy przez Turbacz?
Propozycja jest obiecująca, ciężko mi cokolwiek deklarować w tej chwili, ale jestem bardzo zainteresowany.
Nie wiem czy przez Turbacz. Moze byc to bardziej problemowe z dojazdem, bo jak samochody zostana w Rabce, to pozniej moze byc malo czasu zeby tam wrocic. Bardziej widze wersje samochody w Kroscienku a my szosa do Ochotnicy i pasmem Lubania z powrotem do Kroscienka.