zapamiętaj mnie
Nie pamiętam hasła
Chcę się zarejestrować
  • Start
  • O nas
  • Aktualności
  • Wyjazdy
    • Lista wyjazdów
    • Wyścigi
    • Tracki GPS
    • Kalendarz
  • Statystyki
    • Tabela
    • Wykresy
    • Podsumowania sezonów
  • Skład
    • Szprychy
    • Goście
    • Rowery
  • Zdjęcia
  • Artykuły
    • Lista artykułów
    • Relacje z wyjazdów
    • Linki
  • Mapa strony
    • Tagi
    • Chmura
    • Forum
  • Kontakt
Start » Zdjęcia » październik 2006 » Humor zawsze umiera ostatni (Lubań)

Humor zawsze umiera ostatni (Lubań)

Tryb pełnoekranowy
7.10.2006, sobota

Zdjęcia z wycieczki: Humor zawsze umiera ostatni

Pierwsze metry drogi i pierwsze.. .. piękne widoki .. .. na czerwonym szlaku z Rabki na Turbacz Buli w promieniach porannego słońca konsumuje banana. Czeka(my) na resztę podziwiając widoki. Reszta .. ;) .. pablo, azari, komin Pierwszy nieplanowany postój techniczny. Na szczęście również ostatni. Tym razem tylko przebita dętka; nikt nie urwał przerzutki :-) Hala Turbacza. Tuż przed szczytem. Pablos dojeżdżający na Hale. I Buli który jeździł tam i z powrotem :) Wstyd się przyznać, ale w zasadzie znowu gdzieś omieliśmy sam szczyt Turbacza :) góry są piękne... :] Jesteśmy coraz wyżej.. .. jeszcze parę obrotów korb i.. .. schronisko. Czas odpocząć przed zjazdem :) pano- -rama Pora na zjazd. Piękny zjazd :D Jeszcze tylko spojrzenie na cel wyjazdu - Lubań. Teraz ten obrazek wygląda ładnie, jednak jak szprychy go zobaczyły to morale spadły na łeb na szyje :) W tle Jezioro Czorsztyńskie. .. i w dół. Na początku szybkie scieżki polne, a później już tylko lepiej . Nie da się opisać, trzeba przeżyć. Zdjęć też nie będzie, bo kto by się zatrzymywał na takim zjeździe :] Ostatni już płaski odcinek zjazdu, tuż przed przełęczą Knurowską: Komin Azari Pablo Buli Mina tego rowerzysty wystarczy jako komentarz do całego zjazdu :) Zjechaliśmy do Przełęczy Knurowskiej. A teraz znowu się wspinamy - kierunek Lubań. Tam przed chwilą jechaliśmy. Czyli spojrzenie na Turbacz, ale już z prawie Lubania. Ale nie ma co sie tyle gapić na widoki, trzeba łoić dalej :) Komin, im bardziej zmęczony tym bardziej uśmiechnięty :) A to już widok na drugą stronę.. .. w dole Jezioro Czorsztyńskie znowu góry ;) Co myślał azari? [hehe, chyba nic :) po prostu sie gapiłem na widoki :) ] Co myślał Komin? :) Wąska piękna ścieżka na szczyt... myślałby kto że to już koniec :) ostatni zjazd przed morderczym podejściem na szczyt Taki szybko zjazd, że tylko koło zostało w kadrze. LUBAŃ!!! Czas odpocząć... oby teraz było już tylko w dół Czy ja wyglądam na zmęczonego?? Niewątpliwie byłem! Komin jeszcze walczy.. Pablo też walczy. Piękne widoczki - warte były walki na końcowym podjeździe... przepraszam, podejściu :) Warczące Szprychy... i wszystko jasne. Ściemniało się bardzo szybko, a zjazd do Krościenka był taki ekscytujący, że zabrakło czasu na zdjęcia o zachodzie :) Krościenko nad Dunajcem. A środku nasza ekipa ratunkowa w składzie Abdul + Seat Cordoba :) Dzięki! :) Ostatnie chwile wycieczki. Około 1 w nocy, półprzytomni wypakowujemy rowery myśląc tylko o kąpieli i łóżku.

Tagi:

Gorce

Najbliższe wyjazdy

Cracovia InterRun 2012

Data: 27.05.2012, niedziela
Godzina spotkania: 12:00
Miejsce spotkania: Rynek Główny

Spodziewana liczba bikerów: 1.8
Do wyjazdu pozostało: 5 dni
Proponowana trasa: 5km lub 10km
Zapraszamy na bieganko :)
Zapisz się!
Komentarze (0)

Cel na sezon - Szczebel

Data: 3.06.2012, niedziela
Godzina spotkania: 09:00
Miejsce spotkania: Tenczyn - Stacja Paliw LOTOS

Spodziewana liczba bikerów: 2.2
Do wyjazdu pozostało: 12 dni
Proponowana trasa: Tenczyn – podjazd Zakopianką pod niebieski szlak – wyjazd na Luboń Wlk. /niebieski/ - zjazd na Glisne /czerwony/ - z Glisne - Szczebel /zielony/ - Mszana /czarny/ – Tenczyn
Zgodnie z planem na Sezon 2012 - organizujemy "mniejszy wypad" nr 8. - Zjazd ze Szczebla. Planowana trasa rozszerzona o Luboń Wielki, tak żeby nie było narzekań że mało km. Pełna...
Zapisz się!
Komentarze (2)

Radocyna

Data: 7.06.2012, czwartek
Godzina spotkania: 00:00
Miejsce spotkania: Radocyna

Spodziewana liczba bikerów: 10.1
Do wyjazdu pozostało: 16 dni
Proponowana trasa: W przygotowaniu
Zapisz się!
Komentarze (4)

Archiwum

2012

styczeń (3)
luty (1)
marzec (2)
kwiecień (3)
maj (4)

2011

styczeń (3)
luty (3)
marzec (4)
kwiecień (7)
maj (8)
czerwiec (5)
lipiec (1)
sierpień (3)
wrzesień (2)
październik (2)
listopad (2)
grudzień (2)

2010

styczeń (4)
luty (2)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (3)
czerwiec (2)
lipiec (2)
sierpień (7)
wrzesień (4)
październik (2)
listopad (3)
grudzień (4)

2009

styczeń (3)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (6)
maj (5)
czerwiec (2)
lipiec (4)
sierpień (2)
wrzesień (2)
październik (1)
listopad (2)
grudzień (1)

2008

styczeń (1)
luty (0)
marzec (0)
kwiecień (1)
maj (4)
czerwiec (1)
lipiec (1)
sierpień (4)
wrzesień (2)
październik (0)
listopad (1)
grudzień (1)

2007

styczeń (1)
luty (3)
marzec (1)
kwiecień (3)
maj (2)
czerwiec (4)
lipiec (1)
sierpień (2)
wrzesień (3)
październik (2)
listopad (0)
grudzień (2)

2006

styczeń (3)
luty (1)
marzec (1)
kwiecień (3)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (2)
sierpień (2)
wrzesień (2)
październik (1)
listopad (3)
grudzień (0)

2005

styczeń (0)
luty (1)
marzec (0)
kwiecień (4)
maj (4)
czerwiec (0)
lipiec (3)
sierpień (4)
wrzesień (3)
październik (4)
listopad (2)
grudzień (1)

2004

styczeń (1)
luty (4)
marzec (2)
kwiecień (2)
maj (4)
czerwiec (3)
lipiec (3)
sierpień (0)
wrzesień (2)
październik (4)
listopad (1)
grudzień (0)
Wszelkie prawa zastrzeżone © Warczące Szprychy  |  Kontakt z nami: kontakt (małpa) warczaceszprychy.pl  |  Projekt i wykonanie: anna i piotr.idzi.pl