azari
Piotr Idzi
08:41 19.05.2011
Nie wiem czy będę miał autko dostępne. Jeżeli tak to proponuje uderzyć w Beskid Mały, startując w okolic Wadowic. Będą fajne górki i szybki dojazd.
A jak nie będę samochodowy, to może wystartujemy gdzieś z Krakowa... do przemyślenia. Dam znać jak będę coś wiedział.
niestety praca, praca, praca. Ale urlop na MTB Trophy mam już podpisany i wstępnie ustawiony urlop na WarkCarpatię
aga
Agnieszka Fuerst
11:10 19.05.2011
Ja jeszcze nie wiem, sprawa wyjaśni się w niedzielę
azari
Piotr Idzi
20:26 20.05.2011
Autka niestety nie bede mial wiec oglaszam konkurs na fajna solidna traske :) Ja tez mysle nad tematem
abdul
Artur
21:28 20.05.2011
1. No forma trochę lepsza niż rok temu, więc może żółty pożeracz godzin by ich mniej pożarł ewentualni byśmy trochę zmodyfikowali trasę.
2. Można też walnąć sprintem do Tenczynka i Lipowca.
3. Jest też opcja by uderzyć w Beskid Makowski. Dojazd do Wadowic PKP jest żaden, ale można łatwo dojechać do Kalwarii (przystanek Lanckorona) Na zumi widzę w cholerę szlaków - jest jakiś czarny i nim w stronę Ponikwi byśmy pojechali - potem wspiąć się i trochę grzbietem pojeździć i wrócić najpierw zielonym albo czerwonym, by złapać żółty aż do Kalwarii - jak one w praktyce wyglądają to nie mam pojęcia :] Można też w ogóle zrobić to rowerem z Krk - przynajmniej w pierwszą stronę.
A może kopce wszystkie obskoczycie lub resztę Twierdzy Kraków żeby zakończyć ostatecznie rozpoczęte cele:-)
abdul
Artur
22:19 20.05.2011
W sumie punkt 3ciu powyższego posta mówi o punkcie 6 celów na 2011 tyle, że mi się walną makowski z małym ;) ale Kopce też brzmią dobrze - pętelka wraz z tym niepołomickim byłaby całkiem pokaźna.
azari
Piotr Idzi
00:10 21.05.2011
Tenczynek i Lipowiec zostawiłbym sobie na nocną setkę, którą myślę połączyć z koncepcją wyjazdu od zmierzchu do świtu i to wrzucić w czerwcu z racji najkrótszej nocy.
Kopce brzmią fajnie, mógłbym z czystym sumieniem je wykreślić, bo tak zbierana trasa z dwóch wyjazdów jakoś mnie boli ;)
Jako alternatywe dorzuciłbym:
Kraków - Wieliczka - Dobczyce (górzysta szosa), łapiemy żółty szlak i terenem na Kudłacze, piwko i powrót przez Świątniki do Krakowa.
Lanckorona brzmi też fajnie, dobre dojazdy są faktycznie.
No to przynajmniej jest wybór ;)
Beskid Mały zaczyna się za Wadowicami(rz. Skawa) od Leskowca a kończy na rz. Białej w Bielsku
azari
Piotr Idzi
16:24 22.05.2011
Ok, trochę wszyscy ostatnio pokręciliśmy, więc kopcę będą w sam raz :) Przesuwam pogańską godzinę spotkania, na 7:30. Mimo wszystko dość wcześnie, ale wolałbym wcześniej wrócić do domku, więc proszę o wyrozumiałość ;)
sara
Michał Sarapata
17:55 22.05.2011
Ćwiczyłem wczoraj wyjazd o 5 rano, więc dodatkowe 1,5 godziny i tak będzie dla mnie jutro zbawienne :)
sara
Michał Sarapata
17:59 22.05.2011
Co sądzicie o łysych oponach 1,5 cala na jutro? Z lenistwa chętnie bym je zostawił, ale nie wiem czy nie będzie to przegięcie ;)
azari
Piotr Idzi
19:47 22.05.2011
Ja dzis na takich jezdzilem i jutro tez sie wybieram :)
aga
Agnieszka Fuerst
22:32 22.05.2011
A ja pozdzieram panaracery, trudno ;)