aga
Agnieszka Fuerst
09:19 2.02.2012
Parafrazując znany dowcip:
Dzwoni Azar do szefa:
- szefie, nie przyjdę dziś do pracy, jestem chory
- jak bardzo jesteś chory?
- nie wiem, ale jeździłem po lasku wolskim przy -20 stopniach, jak bardzo to jest chore?
:P
aga
Agnieszka Fuerst
09:21 2.02.2012
A tak serio to jest to mocny pomysł i sama się zastanawiam :D
krzych
Krzysztof Suder
09:43 2.02.2012
Dajecie popalić, ciekawe co na to hydraulika hamulców i amortyzatory, bo strach rower wyjmować :)
abdul
Artur
11:39 2.02.2012
Mnie niestety dopadło jakieś świństwo wirusowe więc muszę powiedzieć pass :/ Krzychu, przy -20 amor trochę muli a lince "moja hydraulika ;)" nie robi to różnicy
Krzychu, właśnie dlatego większość z nas ma mechaniczne Avidy BB7, to najlepszy hamulec na extremalne warunki.
sara
Michał Sarapata
14:41 2.02.2012
Ale gdyby ktoś z hydraulikami jednak się wybrał, to chętnie zapoznamy się z opowieścią, jak się spisały :)
azari
Piotr Idzi
17:21 2.02.2012
Ja tam mam BB7 bo są tańsze od hydrauliki ;) Hydrauliką bym nie pogardził ;)
azari
Piotr Idzi
18:42 2.02.2012
No i d... zbita. Zakładałem właśnie nowe manetki i tak nacudowałem, że kupiłem chyba manetki srama niekompatybilną z shimano... ech....
nie wiem czy pamiętacie ale kilka lat temu na warczącym zimowym wyjeździe przy -18 padły mi hydrauliki i damper... w hamplach wystarczyła wymiana uszczelek na nowe a damper musiałem zmienić na nowy bo blokady nie udało się naprawić... to było conajmniej 5 lat temu bo jeszcze w Jekylu, a jakieś 2-3 lata temu na nocnym zimowym warczeniu (to już na Rush'u) zszedł mi lefty do spodu i tak mu zostało do końca wyjazdu ale na szczęście wiosenny serwis pomógł... :) więc ja się już wyleczyłem z mroźnych zimowych wypraw na hydraulice... tylko mechaniki i stara sprężyna na zimę :))) a najlepiej to narty bo warunki cudne :)))
azari
Piotr Idzi
00:00 3.02.2012
Oj żeś pojechał z tymi nartami ;))
Choć swoją drogą, trzeba by te biegówki odkopać, póki jeszcze śniegu coś mamy.
krzych
Krzysztof Suder
11:47 3.02.2012
Zawsze można zostawić rowery na haku i zrobic "wyjazd pieszo". Ostatnio więcej chodzę, bo jak się jeździc nie da...
Azarku przyciśnij MC'ego to może się zmotywujecie na wzajem bo on już w tym sezonie uskuteczniał biegówki
abdul
Artur
15:54 3.02.2012
KrzyChu nie prowokuj :]
azari
Piotr Idzi
09:30 4.02.2012
Dobrze Krzychu prawi, z buta moznaby tez cos zloic
abdul
Artur
12:42 4.02.2012
Chodziło mi o to "jak się jeździć nie da..." ;) A swoją drogą częściej mnie boli kolano po spacerku niż rowerze, więc jak się chodzić nie da.. ;)
krzych
Krzysztof Suder
15:07 6.02.2012
@miszczu komin "Krzychu, właśnie dlatego większość z nas ma mechaniczne Avidy BB7, to najlepszy hamulec na extremalne warunki." - Będę musial pomyśleć nad bardziej extremalnym sprzętem... :)
abdul
Artur
16:28 6.02.2012
To byłoby jak zamiana SUVa na terenówkę. Niby "gorzej" a jednak jedziesz bez obaw ;)
BARDZO trafne porównanie :) ale np. ja jednak wolę "wygodniej" chociaż mniej pewnie ;)